|
Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha zaprasza na wystawę
Czas poza czasem. Japońskie ogrody Zen
今日庵露地
KONNICHIAN ROJI: Ogród herbaciany Urasenke
Roji, ścieżka prowadząca do pomieszczenia herbacianego (chashitsu), a w szerszym znaczeniu ogród herbaciany jako całość, to szczególna kreacja pośród architektoniczno-krajobrazowych założeń pozwalających się zaklasyfikować jako przestrzeń zen. Głównym elementem ogrodu jest ścieżka, a najważniejszą jej funkcją jest przygotowanie gości na herbaciane spotkanie. Temu zadaniu podporządkowane są wszystkie elementy ogrodu, jego rozplanowanie i stwarzana, nawet w środku miasta, atmosfera otoczenia górskiej pustelni.
Ogród zaprojektowany jest tak, by nie burzyła jego aury zmienność czterech pór roku. Unika się kwiatów, które jednoznacznie wskazują na porę roku. Ich miejsce zastępuje połyskująca wodą zieleń drzew, bambusów, krzewów, paproci i mchów, która w połączeniu z kamieniem przynosi kojący efekt. W swojej prostocie ogród wprowadza w działanie oczyszczającą moc natury. W pawilonie herbacianym goście i gospodarz spotykają się w miejscu poza miejscem i w czasie poza czasem – uczestniczą w „wiecznym teraz” (eien no ima), w przestrzeni pustki (mu). Aby przeżyć to doświadczenie należycie, goście muszą wejść do pokoju odpowiednio przygotowani – z czystym sercem, czystym umysłem, wyzbyci poddaństwa własnemu ego. Przejście przez roji to ich katharsis.
Japońskie słowo roji, w zależności od tego, jakimi znakami się je zapisze, może oznaczać „ścieżkę” (japoński zapis 路次 lub późniejsze 路地), a może też oznaczać miejsce czyste, wolne od skalania, w którym rozpoznajemy prawdziwą naturę rzeczy (japoński zapis 露地 – dosłownie „odkryta/zroszona ziemia”), i które w trzecim rozdziale Sutry Lotosu przeciwstawia się „płonącemu domowi” naszej ludzkiej egzystencji. Ten drugi sposób zapisu, dziś ogólnie przyjęty, rozpowszechnił się w XVII wieku, w czasie ustalania się głównych założeń architektury roji i ich symboliki.
Istnieją dwa rodzaje roji: roji chatki krytej strzechą (soān roji), właściwa herbacie w duchu wabi – ascezy i duchowego rozwoju (wabicha), oraz roji w stylu gabinetu pisarskiego (shoin roji) charakteryzująca herbatę dawnych panów feudalnych (daimyōcha). Zdjęcia przestawiają soān roji Urasenke, jednego z herbacianych rodów Kioto wywodzących się od Sen no Rikyū (1522-91), twórcy japońskiej drogi herbaty. Posiadłość znajduje się na terenie podarowanym rodzinie w końcu XVI wieku przez Toyotomiego Hideyoshiego (1536-98). Wnętrza i założenia ogrodowe kryją wiele fragmentów pochodzących z czasów wnuka Rikyū, Sen Sōtana (1578-1658), jak na przykład najmniejszy na posesji pokój herbaciany Konnichian, „Chatka Tego Dnia”. Doskonale oddaje on ideały wabicha, a jego nazwa stała się synonimem całej tradycji herbacianej Urasenke. W Konnichian zakończymy dzisiejszy spacer po roji.
- Harmonia ze światem. Nazwa ogrodu w Ryōanji to „Przeprawa przez rzekę tygrysicy z małymi” /Tora no ko watashi/. Nasuwa to skojarzenie z postacią mistrza zen, Fenggana /jap. Bukan/, którego przymioty duchowe sprawiły, że nawet dzikie zwierzęta lgnęły do niego, a jego nieodłącznym towarzyszem był właśnie tygrys. W ogrodzie o tej samej nazwie Nanzenji został przedstawiony początek przeprawy tygrysów przez rzekę do świątyni.
- Droga do oświecenia. W ogrodzie Daisen’in praktyka adepta zen została porównana do strumienia, który początkowo meandruje i błądzi, natrafia na „Ścianę Zwątpienia”, przebija się przez nią, stając się rzeką i w końcu wpada do oceanu /symbol oświecenia/.
- Sfera sacrum. W ogrodzie Kōdaiji, tak samo jak w Daisen’in , w części przedstawiającej „ocean oświecenia” znajdują się dwa usypane ze żwiru kopce /kiyomori suna/, symbolizujące sferę sacrum, przez analogię do kopców z piasku w świątyni sintoistycznej Kamigamo jinja, w której kopce te uważane są za miejsce przebywania bóstwa. W obrębie świątyń sintoistycznych wydzielona jest yuniwa – święta przestrzeń wysypana białym żwirem, jako miejsce oczyszczone rytualnie. Także niektóre kamienie uważane są za święte. Jednak adept zen musi się zmierzyć z paradoksem, iż prawdziwe sacrum jest nierozdzielne z profanum.
- Jedność wszechświata. A-UN czyli pierwsza i ostatnia sylaba alfabetu sanskryckiego oznacza totalność rzeczywistości, podobnie jak symbolika alfy i omegi z alfabetu greckiego. W ogrodzie „A-UN” w Daitokuji sylaby te symbolizowane są przez dwa kamienie – pierwszy jest nieduży, okrągły /jak kształt ust przy wypowiadaniu „A”/, a drugi większy, ociosany ręką ludzką i podłużny z wypukłością, która może kojarzyć się z zaciśniętymi ustami przy wymawianiu „UN”.
- Medytacja jako praktyka zen. Współczesny ogród Zuihōin nosi nazwę „Ogrodu samotnej medytacji” – wzburzone fale otaczające kompozycję kamienną symbolizują zawsze niespokojną jaźń człowieka.
Zgodnie z przesłaniem zen „jedno jest wszystkim, a wszystko jest jednym” i dlatego kamień czy żwir może wyrażać najróżniejsze formy. Kamienne ogrody tworzą tzw. „wyschnięte pejzaże” /karesansui/.
Nie ma nawet kropli wody,
A jednak szumi bystrze…
Musō Soseki
Ci, którzy wierzą, że góry, rzeki, trawy, drzewa i kamienie także mają ‘naturę buddy’ wiedzą, że wskazują one ostateczną prawdę. Dla nich prawdziwą drogą do prawdy jest umiłowanie ogrodów. Mistrz zen Musō Soseki (1275-1351).
Ogrody kamienne, które powstały przy świątyniach zen, często mylnie traktowane są jako abstrakcyjne kompozycje. Ich niezwykła forma sama w sobie dostarcza głębokich przeżyć estetycznych, jednak mają one wyraźnie określoną symbolikę, związaną z naukami mistrzów zen. Przyjrzyjmy się kilku wybranym przykładom symboli zen w kompozycjach kamiennych.
- Doświadczenie oświecenia. Adept zen na drodze do oświecenia był porównywany do legendarnego górskiego karpia, który próbuje przeskoczyć pod prąd ogromny wodospad, zwany Bramą Smoka. Przeskok ryby w tym miejscu jest niemożliwy, dlatego wierzono, że górski karp, któremu się to uda, zmieni się w smoka. Tak samo niezwykle trudne jest przekroczenie dualizmu podmiotu i przedmiotu poznania, bez którego nie można dostąpić oświecenia. W ogrodzie przy świątyni Tenryūji pośrodku kamiennego wodospadu znajduje się skała przedstawiająca bodhisattwę Kannon – uosobienie miłosierdzia.
- Wykroczenie poza dualizm sacrum i profanum. W świątyni Kokedera mistrz zen Musō użył kamieni ze starożytnych grobowców do kompozycji przedstawiającej góry, w których praktykował słynny mistrz zen Liang. Użycie pokruszonych nagrobków do kompozycji ogrodowej może być traktowane jako zbeszczeszczenie grobów, jednak Musō uważał, że nawiązuje w ten sposób do nauk zen o konieczności wyzbycia się dualizmu sacrum i profanum, skalania i nieskalania, życia i śmierci.
- „Pustka jest formą, forma jest pustką”. Pustka, do której dociera adept zen w akcie oświecenia nie jest po prostu negacją formy, gdyż jest negacją i afirmacją zarazem. Ogród w Ryōanji został określony przez Hisamatsu Shin’ichiego mianem „ogrodu pustki” (kūtei).
Jestem tylko żwirem i stosem kamieni. Jestem tylko ciężarem i ciszą, inercją i masywnością. Nikt nie pozna moich tajemnic, nawet tego, czy w ogóle posiadam tajemnice. Jedynie krzyk cykady, która przebija serce lata, dotrze do mego wnętrza. Spójrzcie na mnie bez słowa, nie pytając o nic…
Francois Berthier o ogrodzie Ryōanji.
|