|
Muzeum Sztuki i Techniki japońskiej Manggha
zaprasza na wystawę z kolekcji Japanese Gallery w Londynie
Japonia patrzy na Zachód
wernisaż 17.05.2011 godzina 18.00
18.05.2011 -10.11.2011
Japonia patrzy na Zachód
Wielowątkowe kontakty historyczne między Chinami a Japonią stanowią dobrze znany aspekt kultury japońskiej, natomiast mniej oczywiste i mało zbadane są stosunki Japonii z Zachodem w czasach nowożytnych i na początku epoki nowoczesnej. Od wielu lat wszystkie omówienia sztuki japońskiej okresu Edo (1600–1868) podkreślają znaczenie edyktów wprowadzających izolację kraju rządzonego przez szogunów. Panuje powszechne przekonanie, że izolacjonistyczna polityka Japonii odgrodziła ją od świata zewnętrznego, a wymiana kulturalna z kontynentem azjatyckim i z Zachodem była bardzo ograniczona. Po delegalizacji chrześcijaństwa w 1614 roku i wydaleniu misjonarzy władze zmonopolizowały kontakty zagraniczne, ograniczone do chińskich i holenderskich przedstawicielstw handlowych w porcie Nagasaki. Wymiana ze światem zewnętrznym była jednak kontynuowana, dając początek wielu nowym zjawiskom kulturowym i estetycznym. Poza prywatnymi kanałami handlowymi, które pozostawały pod kontrolą kilku panów feudalnych (np. władcy lenna Satsuma), przez ponad dwa stulecia Holenderska Kompania Wschodnioindyjska (Vereenigde Oostindische Compagnie, VOC) i kupcy chińscy pośredniczyli w eksporcie do Europy wytworów kultury japońskiej (głównie ceramiki, wyrobów z laki i tkanin) oraz w imporcie towarów z innych państw do Japonii. Niektóre przedmioty, takie jak porcelana z Arity, produkowano specjalnie na rynki europejskie. Nauka i sztuka zachodnie również stały się źródłem inspiracji dla Japończyków jeszcze w czasach poprzedzających epokę nowoczeną. Wpływy te nasiliły się po roku 1720, kiedy szogun Tokugawa Yoshimune (1684–1751) złagodził zakaz przywozu książek, ograniczając go do wydawnictw dotyczących chrześcijaństwa. Zainteresowanie wiedzą świata zachodniego (głównie medycyną, astronomią i techniką) legło u podstaw nowej dyscypliny, określanej terminem rangaku (dosł. „nauki holenderskie”). Powstało wiele tekstów i obrazów inspirowanych tą nauką, które nie pozostały bez wpływu na paradygmaty tradycyjnej sztuki japońskiej. W modę weszły zarówno zagraniczne zwyczaje (takie jak palenie tytoniu), jak i przedmioty (np. teleskop). Nowatorstwo perspektywy linearnej zafascynowało japońskich artystów, którzy zaczęli ją stosować w swoich obrazach. Nowe tendencje uwidaczniają się w wielu aspektach kultury wizualnej okresu Edo.
Wpływy Zachodu stają się intensywniejsze w epoce Meiji (1886–1912). Zapoczątkowało je wejście zachodnich mocarstw kolonialnych do Japonii w roku 1853 i przywrócenie władzy cesarskiej w 1868 roku. Głębokie przemiany japońskiej struktury politycznej i społecznej stały się źródłem wielu procesów kulturowych, ukazując reakcje japońskiej kultury na nowe wyzwania, które postawiła przed nią modernizacja. Szybko postępujące uprzemysłowienie i transformacja społeczno-polityczna miały olbrzymi wpływ na tradycyjne sposoby tworzenia i odbierania sztuki. Nie dziwi zatem fakt, że sztuka podjęła tematy związane z przemianami, takie jak nowa architektura, urbanizacja, technika, a nawet wizerunki cesarza, którego wygląd nigdy wcześniej nie był znany rzeszom jego poddanych. Przedmiotem fascynacji stały się też portrety cudzoziemców. W sztukach plastycznych zaczęto stosować nowe materiały i technikę – syntetyczne barwniki, płótno, perspektywę linearną, modelunek światłocieniowy, realizm – co spowodowało zmiany w tradycyjnych nośnikach treści artystycznych, takich jak drzeworyt, drukowana książka czy malarstwo. Narodziła się wielkoformatowa rzeźba świecka i architektura użyteczności publicznej.
Innym czynnikiem znacząco oddziałującym na tradycyjną kulturę japońską okazał się międzynarodowy obrót dziełami sztuki. Ze względu na ogólnie trudną sytuację gospodarczą i załamanie dotychczasowych form mecenatu artyści i rzemieślnicy odpowiedzieli na potrzeby rynku międzynarodowego. Rynek ten domagał się określonych przedmiotów, odzwierciedlających zachodnie wyobrażenia o kulturze japońskiej, postrzeganej jako źródło „dekoracyjnej sztuki stosowanej” – głównie porcelany, wyrobów z laki, rękodzieł z metalu oraz drzeworytów. Spowodowało to uruchomienie produkcji określonych rodzajów ceramiki (przeważnie z regionów Satsuma, Kutani i Bankō, których nazwy stały się niejako markami takich wyrobów), olbrzymiej ilości puzderek inrō oraz tsub – gard mieczy, a także większych wyrobów metalowych, niekiedy emaliowanych w technice komórkowej – wszystko to chętnie kupowano i kolekcjonowano w Europie i Ameryce Północnej.
Ponadto w miejsce dawnych systemów studiowania i wspierania sztuki powstały nowe – w tym zinstytucjonalizowana edukacja artystyczna (w szkołach i na uczelniach) oraz publiczne pokazy sztuki (w galeriach i muzeach). Tradycję dawnej sztuki zreinterpretowano, tworząc według wzorców zachodnich dyscyplinę wiedzy o nazwie „historia sztuki japońskiej”. Wszystkie te procesy doprowadziły do narodzin japońskiej sztuki nowoczesnej.
Wystawa, zorganizowana na bazie wybranych przedmiotów ze zbiorów londyńskiej Japanese Gallery, pozwala prześledzić niektóre aspekty wzajemnego oddziaływania kultur zachodniej i japońskiej w czasach tuż przed epoką nowoczesną i na jej początku. W ostatnich latach Muzeum Manggha przedstawiło cykl wystaw poświęconych polskiemu japonizmowi, eksponując prace artystów, którzy szukali inspiracji stylistycznych i tematycznych w sztuce Japonii (Stanisława Wyspiańskiego, Olgi Boznańskiej, Wojciecha Weissa, Jana Stanisławskiego). Obecna wystawa przedstawia wybrane aspekty wpływów zachodnich na tradycyjną sztukę japońską. Ukazuje dwubiegunowość wymiany kulturowej między Japonią a Zachodem, a także stanowi użyteczne uzupełnienie poprzednich ekspozycji.
[Ewa Machotka]
|